Seria „Ja też się modlę” skierowana jest do dzieci w wieku od 5 do 9 lat i zawiera najpiękniejsze modlitwy chrześcijańskiej tradycji. Są to słowa i obrazy, które pogłębiają dziecięcą wiarę, nadzieję i miłość. W tej książeczce znajdziemy rozważania drogi krzyżowej skierowane do małych chrześcijan. Oddaję Ci, Jezus, wszystko moje zranienia. Weź je ze sobą na drzewo krzyża i obmyj swoją Przenajdroższą Krwią. Tak jak obmyłeś krzyż, który przestał być odtąd narzędziem kaźni, a stał się znakiem chwały i uzdrowienia. Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami. 3. Za zgromadzenia zakonne, których charyzmatem jest posługa chorym. Prosimy dla nich o nowe, liczne powołania. Błogosławimy Cię za lekarzy na placówkach misyjnych i za wszystkich wspierających ich pracę ofiarodawców. Dla siebie prosimy o wrażliwość na osobę każdego chorego. O uzdolnienie do chętnej, niewymuszanej pomocy. Droga krzyżowa - historia . Historia Via Dolorosa ma wiele wieków. Już w V wieku pochodząca z Hiszpanii pątniczka Egeria opisywała, iż w Wielki Piątek „wszyscy, nawet małe dzieci (…) idą od Getsemani aż do bramy, a potem przez całe miasto aż do Krzyża”. DROGA KRZYŻOWA NASZYCH UCZNIÓW Jezu, Ty modliłeś się za nas, a my tak Cię skrzywdziliśmy. Modliłeś się za nas do ostatniej chwili. Mimo wszystko dałeś nam się pojmać. Pomimo wszystko Ty i tak nas kochałeś i wciąż kochasz. (Uczennica kl. VII) 1 PAN JEZUS NA ŚMIERĆ SKAZANY Był dyrektorem i szanownym lekarzem. Odmówił Dzieci także pójdą tą drogą, ale zatrzymają się jeszcze na piętnastym przystanku. Przystanek pierwszy Ludzie nie chcieli, żeby Pan Jezus chodził po ziemi, żeby widział swoją Mamusię, przyjaciół, każdego kolorowego ptaka, szarego wesołego osiołka, żeby uczył religii. . KANCELARIA PARAFIALNA CZYNNA: poniedziałek i czwartek 08:45 (po Mszy św. porannej) – 11:00; wtorek i piątek 18:45 (po Mszy św. wieczornej) – 20:00. W sprawach nagłych (np. pogrzeb, wezwanie do chorego) jesteśmy do dyspozycji Parafian o każdej porze. Kontakt telefoniczny: probostwo, kancelaria - (32) 224 10 13 kapłan dyżurujący - (+48) 500 231 727 e-mail: @ ul. Wyzwolenia 15, 83-115 Swarożyn 83-115 Swarożyn tel. +48 690 440 516 e-mail: pswarozyn@ Numer konta: Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Andrzeja Boboli ul. Wyzwolenia 15, 83-115 Swarożyn NIP 593-22-92-038 Konto: Bank Spółdzielczy Skórcz 73 8342 0009 0006 6367 2000 0001 Cena katalogowa5,00 złOszczędzasz34% (1,68 zł). Szybkie zakupy 1-Click(bez rejestracji)Produkt dostępny w bardzo dużej ilości14 dni na łatwy zwrotBezpieczne zakupyOdroczone płatności. Kup teraz, zapłać za 30 dni, jeżeli nie zwróciszKup teraz, zapłać później - 4 krokiPrzy wyborze formy płatności, wybierz opłaci twój rachunek w stronie PayPo sprawdź swoje dane i podaj otrzymaniu zakupów decydujesz co ci pasuje, a co nie. Możesz zwrócić część albo całość zamówienia - wtedy zmniejszy się też kwota do zapłaty ciągu 30 dni od zakupu płacisz PayPo za swoje zakupy bez żadnych dodatkowych kosztów. Jeśli chcesz, rozkładasz swoją płatność na Ja też się modlę skierowana jest do dzieci w wieku od 5 do 9 lat i zawiera najpiękniejsze modlitwy chrześcijańskiej tradycji. Są to słowa i obrazy, które pogłębiają dziecięcą wiarę, nadzieję i tej książeczce znajdziemy rozważania drogi krzyżowej skierowane do małych chrześcijan. Fragment Pisma Świętego, medytacje do XV stacji i krótkie modlitwy pomogą dzieciom lepiej zrozumieć miłość Pana 9788381443036ISBNNiepowtarzalny dziesięciocyfrowy, a od 13-cyfrowy identyfikator książkiTytułDroga krzyżowa dla dzieciZapytaj o produkt Ksiądz Jan Twardowski Czternaście przystanków smutnych przed jednym wesołym Dorośli obchodzą kościół i zatrzymują się czternaście razy jak na przystankach tramwajowych. Po drodze myślą, że idą za Jezusem. Dzieci także pójdą tą drogą, ale zatrzymają się jeszcze na piętnastym przystanku. Przystanek pierwszy Ludzie nie chcieli, żeby Pan Jezus chodził po ziemi, żeby widział swoją Mamusię, przyjaciół, każdego kolorowego ptaka, szarego wesołego osiołka, żeby uczył religii. Był niewinny. Niektórzy ludzie nie chcieli, żeby żył. Myśleli o tym, żeby zgasić Go jak światło, zdmuchnąć jak najwyższą świeczkę na choince. Ile razy kłamiesz, czynisz coś niedobrego, dokuczasz, myślisz o kimś ze złością, aż ci się łapy trzęsą – stajesz się podobny do tych, co nie chcieli, żeby Pan Jezus chodził po ziemi. Przystanek drugi Pan Jezus bierze krzyż. Nie bał się go dźwigać. Nie trzeba bać się tego, co trudne – czasem bolesne. Pewien chłopiec chciał tylko skakać z radości, wąchać róże, trzymać na rękach kudłatego psa, zajadać wiśnie, kąpać się w rzekach ciemnych i jasnych, gwizdać na gołębie. Trzeba jeszcze podejmować się tego, co trudne – pomagać mamie nieść siatkę z zakupami, odrabiać lekcje, choćby się wydawało, że każda lekcja ciężka jak krzyż. Znaleźć dla kogoś dobre słowo, które leży zawsze niedaleko. Przystanek trzeci Pan Jezus upadł, ale nie skarżył się, że Go boli, nie chciał wszystkich jeszcze bardziej martwić. Jeżeli w czasie wakacji potkniemy się o kamień, potłuczemy się – krzyczymy, jakby ktoś nas ze skóry obdzierał. Jedni jednak zaraz się gramolą i mówią: „Już mnie nie boli, do wesela się zagoi”; a drudzy ryczą bez przerwy, że ich boli. Jak upadniesz – spróbuj się podnieść od razu. Wtedy będzie mniej bolało. Przystanek czwarty Pan Jezus szedł za miasto. Źli ludzie chcieli Go zabić. Patrzyli na wszystko jak na smutną zabawę w parku. Przy drodze stała Jego Matka z mokrą twarzą. Nie mogła Mu pomóc. Kiedy byłeś mały, przytulałeś się do mamusi, biegłeś do niej, kiedy cokolwiek cię bolało. Kiedy będziesz duży, przekonasz się, że czasem coś bardzo boli, ale i mamusia nie pomoże, musisz sam umieć cierpieć. Spotkać się z tym, co boli, sam na sam. Przystanek piąty Kto pomaga nieść krzyż Jezusowi? Nieznany nikomu człowiek, Cyrenejczyk. Zjawił się, żeby pomóc i odejść po ciemku. Najgorzej nie spotkać nikogo, kiedy ciężko. Ty także pomożesz Jezusowi, jeżeli nie będziesz stale narzekał. Przystanek szósty Nie wiemy, jak wyglądała Weronika, która wybiegła z tłumu, żeby otrzeć chustką twarz Jezusa. Może była niska, może wysoka, może miała na głowie kokardę jak czerwone kukuryku? Była nie tylko dobra, ale i odważna. Nie bała się pomagać Temu, na kogo wszyscy tupali jak łobuzy w klasie. Każdy dobry musi być jednocześnie odważny, bo inaczej będzie dobrą ciapą. Przystanek siódmy Czasami ktoś upadnie, bo się za bardzo boi i dlatego się przewraca. Nie bój się, a będziesz szedł dalej. Przystanek ósmy Pan Jezus cierpiał, czuł się pewno jak ptak oskubany z piór, ale chociaż Go bolało – pocieszał innych. Jeżeli masz kłopoty, coś cię boli, pomyśl, może innych bardziej bolą zęby, może komuś zimno, bo rura od centralnego ogrzewania pękła, może babci spadły okulary i nie widzi. Jeżeli pomyślisz, że kogoś bardziej boli, stanie się cud – to, co ciebie bolało, wyda ci się mniejsze i nie takie ważne. Przystanek dziewiąty Czasami ktoś upadnie dlatego, że się śpieszy. Pan Jezus upadł dlatego, że miał za ciężki krzyż i zrobiło Mu się słabo. A ty czasem jesteś silny jak źrebak, ale przewracasz się dlatego, że się za bardzo śpieszysz. Przystanek dziesiąty Pana Jezusa okradli. Zabrali Mu wszystko. Co Mu przyniesiesz, żeby nie był nagi, żeby Mu nie było zimno? Jeżeli podzielisz się z kimś chorym czy biednym swoim jabłkiem, śniadaniem, książką, jeżeli pomodlisz się za niego, podlejesz kwiaty, żeby nie uschły, odmieciesz śnieg, żeby ciocia kaloszy w nim nie pogubiła – to tak, jakbyś Pana Jezusa przykrył ciepłym swetrem, kocem, płaszczem nieprzemakalnym, który nie przecieka, choćby lało. Przystanek jedenasty Jak bardzo bolały Jezusa ręce i nogi. Ile jest bólów w naszym ciele… Kiedy się ukłujemy, oparzymy herbatą, potłuczemy. Kiedy kot zadrapie, gęś uszczypnie, dokucza złamany paznokieć. Trudno nie beczeć, kiedy boli, ale uczmy się znosić mężnie każdy ból. Przystanek dwunasty Pewnemu chłopcu przyśniło się, że gospodarz, który zamiatał podwórko w pomarańczowym fartuchu – umarł. Chłopiec zaczął we śnie płakać, ale kiedy się rano obudził, zbliżył się do okna, wspiął się na stołek i zobaczył gospodarza. Wcale nie umarł. Zresztą ludzie patrzą na pogrzeby z orkiestrą i bez orkiestry i nie wierzą, że będzie śmierć. Ale Pan Jezus umarł naprawdę i zrobiło się wtedy tak ciemno, jakby cały świat płakał. Przystanek trzynasty Zdjęli Pana Jezusa z krzyża. Byli przy tym ci, co Go kochali. Była Matka Boska z oczami czerwonymi od łez. Płakali, ale wiedzieli, że Jezusa już nic nie boli, że odszedł do swojego Ojca. Przystanek czternasty Pan Jezus leżał w grobie. Grób był ciemny. Przywalony kamieniem. I na świecie było ciemno. Na naszych cmentarzach są wiewiórki, ale tam ich nie było. Na naszych cmentarzach fruwają wróble i czasem skaczą po ciężkich grobach na cienkich nóżkach. Ale tam nie było wróbli. Wszystko było obce. A teraz piętnasty przystanek Wszyscy wiemy, że trzeciego dnia Pan Jezus odwalił ciężki kamień i wyszedł z grobu. Poprzewracali się ze strachu żołnierze stojący na warcie. Stał się największy cud. Pan Jezus przychodzi do nas ukryty, ale żywy. Uśmiechamy się niosąc święcone w koszyczkach. Bije wesoło dzwon. Mali, średni i dorośli wciąż klękają w konfesjonałach, spowiadają się, żałują, że byli takimi głuptasami i zwątpili w Pana Jezusa. Raniutko każdy kogut pieje z radością od razu na czterech płotach. Fragment książki Ks. Jana Twardowskiego „Pacierz z Księdzem Twardowskim” Copyright by Wydawnictwo Archidiecezji Warszawskiej Wydawnictwo: Jedność Autor: Silvia Vecchini ISBN: 9788381443036 Format: 150x150mm Liczba stron: 24 Wydanie: luty 2020 Oprawa miękka Seria „Ja też się modlę” skierowana jest do dzieci w wieku od 5 do 9 lat i zawiera najpiękniejsze modlitwy chrześcijańskiej tradycji. Są to słowa i obrazy, które pogłębiają dziecięcą wiarę, nadzieję i miłość. W tej książeczce znajdziemy rozważania drogi krzyżowej skierowane do małych chrześcijan. Fragment Pisma Świętego, medytacje do XV stacji i krótkie modlitwy pomogą dzieciom lepiej zrozumieć miłość Pana Jezusa. Wstecz

droga krzyżowa dla dzieci 2020